14. kolejka Ekstraklasy w statystykach
Arka Gdynia - GKS Bełchatów 2:0
- Po siedmiu meczach bez zwycięstwa Arka w końcu triumfuje.
- Trzeba przyznać, że Arce zawsze dobrze grało się z zespołem Bełchatowa. W pięciu ostatnich meczach tylko raz przegrała - 1,5-roku temu.
- Na środek obrony wrócili Dariusz Żuraw i Michał Łabędzki, więc defensywa pomorskiej drużyny spisała się znakomicie.
- Kibice z Bełchatowa byli oburzeni, że sektor gości przypomina obóz koncentracyjny; wysoki płot, siatka gęsta i drut kolczasty.
- Coraz głośniej mówi się o tym, że Łukasz Garguła i Dawid Nowak będą w niedługim czasie tworzyć główny trzon reprezentacji. Obaj, już po rundzie jesiennej, mogą jednak pożegnać się z GKS-em. Nowak ma przejść do Legii, Górnika lub Wisły, a Garguła ma wyjechać do Turcji.
***
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:0
- To był ostatni mecz słynnej "Żylety". Od dłuższego czasu był konflikt pomiędzy kibicami, a stołeczną drużyną, w spotkaniu ze Śląskiem konflikt ten został złagodzony.
- Kiedy siedem lat temu obie drużyny po raz ostatni zmierzyły się w lidze była podwójna sensacja, gdyż to Śląsk wygrał obydwa mecze. Wówczas Legia zdobyła mistrzostwo kraju, a Śląsk spadł z ligi. Teraz Legia wzięła rewanż.
- Legia już od siedmiu miesięcy pozostaje u siebie niepokonana, a sześciu ostatnich przeciwników odprawiła bez żadnych punktów.
- Stołeczna drużyna po raz ostatni wygrała różnicą aż czterech goli 40. kolejek temu, kiedy 25 sierpnia ubiegłego roku wygrała z Zagłębiem Sosnowiec 5:0.
- Dla Takesure'a Chinyamy był to już 26. gol w 52. występie w ekstraklasie. We francuskich mediach można przeczytać, że kilka klubów z Francji interesuje się tym zawodnikiem, między innymi Auxerre i Nantes.
- Trener Jan Urban po dwóch porażkach swojego zespołu zapowiadał zmiany i takie były. W pierwszym składzie pojawili się: Pance Kumbev (i od razu gol), Piotr Rocki oraz Bartłomiej Grzelak, a na ławkę powędrowali: Radović i Roger.
***
Piast Gliwice - Odra Wodzisław 0:1
- Dla Odry była to pierwsza wygrana od siedmiu spotkań.
- Gospodarzem meczu był Piast, ale tak naprawdę to Odra miała przywilej, gdyż grała na własnym stadionie. Przerwała ona też serię czterech meczów bez zwycięstwa w Wodzisławiu.
- Dla strzelca bramki Marcina Malinowskiego był to 260 występ w barwach Odry w ekstraklasie, co jest rekordem klubu. W sumie zdobył też 10 goli. Pewnie gier byłoby więcej, gdyby "Malina" wiosną tego roku nie złamał nogi.
***
Jagiellonia Białystok - Polonia Bytom 2:2
- Dzięki zdobytemu punktowi Polonia mogła świętować równo 800 punktów zdobytych w ekstraklasie.
- W dwóch wcześniejszych spotkaniach w ekstraklasie "Jaga" miała na swoim koncie dwa zwycięstwa nad Polonią. Goście zdobyli więc pierwszy punkt.
- Jagiellonia fatalnie gra na wyjazdach, gdzie nie wygrała od 14 spotkań. Okazałą passę chce zaliczyć w meczach domowych, tyle że bez porażki. To było już ósme spotkanie, w którym podopieczni Michała Probierza nie schodzili z boiska w roli przegranych.
- To był piąty z rzędu mecz, w którym "Jaga" nie przegrywa z Polonią. Zanotowała trzy zwycięstwa i dwa remisy.
- To był pierwszy od siedmiu miesięcy remis dla Polonii uzyskany na wyjeździe. W tym czasie zaliczyła 4 wygrane i 5 porażek.
- Aż przez 507 minut niepokonany pozostawał Piotr Lech. W końcu pokonał go kolega z drużyny, Andrius Skerla.
***
Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 3:0
- Dla Lechii pojedynki z Wisłą zawsze były koszmarem. Wystarczy wspomnieć, że w 13 ostatnich konfrontacjach na Reymonta zdołała wygrać zaledwie dwa razy.
- Lechia nie wygrała na stadionie Wisły już od 52 lat, a ostatni punkt wywiozła 47 lat temu!
- Paweł Brożek może pochwalić się znakomitą skutecznością. To jego już 12. gol w 14. meczu w tym sezonie i 63. bramka uzyskana w ekstraklasie (w 147 meczach). Nawet Maciej Żurawski nie miał takiej skuteczności, co Paweł. "Żuraw", w 147 występie, czyli tyle, ile ma obecnie Brożek, miał na koncie 52 trafienia.
- Lechia słabo gra na wyjazdach. To trzeci z rzędu mecz, w którym przegrywa, nie zdobywa żadnej bramki, za to traci ich aż osiem.
***
ŁKS Łódź - Ruch Chorzów 0:1
- Piłkarze ŁKS-u w dalszym ciągu nie potrafią wydostać się z kryzysu, w lidze nie wygrali już od dziewięciu spotkań, w tym czasie zdołali uzyskać tylko dwa gole.
- Wydawało się, że spotkanie zakończy się bezbramkowym wynikiem, ponieważ osiem ostatnich konfrontacji w lidze pomiędzy tymi drużynami kończyło się wynikami remisowymi! Ruch przerwał tę passę.
- ŁKS przegrał u siebie z Ruchem po raz pierwszy od 13,5 lat!
- Zakończyła się fatalna seria Ruchu, który na wyjeździe nie potrafił wygrać od ośmiu miesięcy, czyli od 11 spotkań!
- Dla "Niebieskich" był to też pierwszy gol strzelony na wyjeździe w tym sezonie i pierwszy od 658 minut.
***
Górnik Zabrze - Cracovia 0:2
- To był mecz o sześć punktów, dzięki zwycięstwu goście oddali czerwoną latarnię ligi Górnikowi. Pytanie czy jest to możliwe, aby Górnik spadł z ekstraklasy? Raczej nie, bo w zimie czeka ten klub poważne przemeblowanie. Z zespołem ma się pożegnać wielu piłkarzy, a przyjść mają m.in.: Żurawski, Garguła, Nowak.
- Cracovia w końcu przerwała fatalną serię 11 meczów bez zwycięstwa.
- Zwycięstwa gospodarzy należało oczekiwać tym bardziej, że we wcześniejszych 12 meczach na Roosevelta Górnik odniósł aż 11 zwycięstw!
- Dla "Pasów" była to historyczna wygrana, bo pierwsza nad Górnikiem w Zabrzu, swój ostatni punkt wywieźli 39 lat temu! Wygrana piękna tym bardziej, że przypadła na jubileusz 700. występu w ekstraklasie.
***
Lech Poznań - Polonia Warszawa 2:0
- Na Lechu skończyła się rekordowa seria Polonii 11. meczów bez porażki.
- Co ciekawe, siedem miesięcy temu z podobną serią pojechał do Poznania Groclin i również przegrał z Lechem!
- Lech po prawie pięciu latach znów triumfuje nad Polonią.
- Dla Lecha było to 500. zwycięstwo w ekstraklasie.