Historyczna wygrana Jagiellonii, Lech rozbity przez Bayer – polski czwartek w Lidze Europy

Czwartkowy wieczór w Lidze Europy przyniósł polskim kibicom dwa zupełnie różne obrazy. Jagiellonia Białystok pokonała Ararat-Armenia 3:1 i odniosła pierwsze zwycięstwo w historii klubu w tych rozgrywkach. Wcześniej tego wieczoru Lech Poznań przegrał u siebie z Bayerem Leverkusen 0:4, a losy meczu rozstrzygnęły się jeszcze przed przerwą.

Ilustracja: boisko podzielone na słoneczną połowę z konfetti i pochmurną połowę w deszczu, symbol wieczoru polskich klubów w Lidze Europy. Dwa oblicza jednego wieczoru – święto w Białymstoku i rozczarowanie w Poznaniu.

Jagiellonia szybko odpowiedziała na stratę gola

Goście z Erywania objęli prowadzenie w 11. minucie – po chwili niezdecydowania obrońców i bramkarza Jagiellonii do siatki trafił Zidane Banjaqui. Odpowiedź przyszła błyskawicznie. Dwie minuty później Kamil Jóźwiak dobił własny strzał obroniony przez Joao Bravima i wyrównał. Według Interii był to jego pierwszy gol od 1278 dni.

Jeszcze przed przerwą drużyna Adriana Siemieńca wyszła na prowadzenie. Rodrigo Conceição wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem po dośrodkowaniu Andersa Klyngego.

Lob Sowa i spokojna końcówka

Wynik ustalił w 51. minucie Ousmane Sow. Po odbiorze piłki wysoko na połowie rywala dostał podanie od Jesúsa Imaza i przelobował bramkarza. Później Jagiellonia oddała inicjatywę i pilnowała prowadzenia. Ararat częściej był przy piłce, ale groźnych sytuacji stworzył niewiele, a gospodarze raz trafili w poprzeczkę. Mecz oglądało na stadionie w Białymstoku ponad 12 tysięcy widzów.

Lech bezradny w pierwszej połowie

W Poznaniu, przy około 40 tysiącach kibiców, Lech zaczął odważnie i w 11. minucie Mikael Ishak miał dobrą okazję, ale nie trafił w bramkę. Mecz ułożył się jednak po myśli gości. Patrik Schick, który wszedł na boisko już w 18. minucie za kontuzjowanego Martina Terriera, w 29. minucie wykorzystał rzut karny podyktowany za zagranie ręką Terry’ego Yegbe. Trzy minuty później Malik Tillman dobił strzał obroniony przez Mateusza Lisa.

W 41. minucie Mateusz Skrzypczak sfaulował Schicka w polu karnym, a Czech po raz drugi pewnie wykonał jedenastkę. Do przerwy było 0:3. Po zmianie stron Ishak zmusił do interwencji Marka Flekkena, ale na więcej Lecha nie było stać. Wynik w końcówce ustalił Ibrahim Maza.

Dwie kolejki, dwa różne bilanse

Dla drużyny Nielsa Frederiksena to druga porażka 0:4 w fazie ligowej – na inaugurację Lech przegrał tak samo z Crystal Palace. Jagiellonia po debiucie w Lidze Europy ma już na koncie pierwsze zwycięstwo. Jak wygląda sytuacja obu zespołów po dwóch kolejkach, pokazuje tabela Ligi Europy, a przed kolejną serią spotkań warto sprawdzić kursy na Ligę Europy. Oba kluby wracają teraz do rozgrywek Ekstraklasy.

Mateusz Adamek - Ekspert zakładów bukmacherskich
Mateusz Adamek

Sportem, a w szczególności piłką nożną i zakładami bukmacherskimi, interesuję się od wielu lat. Zdobywałem praktyczne doświadczenie we współpracy z największymi bukmacherami działającymi na polskim rynku, a swoją wiedzę rozwijałem również poprzez analizowanie ofert, kursów i zasad odpowiedzialnego obstawiania. Jestem autorem tysięcy tekstów poświęconych bukmacherce i sportowi, w których łączę znajomość branży z praktycznym podejściem. Na Bukmacherzy.com odpowiadam za poradniki, analizy oraz opisy ofert legalnych operatorów.

Podobne artykuły
Pokaż szybką nawigację
Nawigacja sportowa
Polecani bukmacherzy
Powrót na górę