Pietuszewski najmłodszym Polakiem w historii Ligi Mistrzów – Porto przegrywa z Betisem
Oskar Pietuszewski zapisał się w historii polskiego futbolu. 18-letni skrzydłowy FC Porto wszedł na boisko w 59. minucie środowego meczu z Realem Betis i został najmłodszym Polakiem, który zagrał w Lidze Mistrzów. Debiut miał jednak gorzki posmak – Porto przegrało w Sewilli 2:3, choć w drugiej połowie prowadziło. Tego samego wieczoru PSG rozbiło w Manchesterze City, a Real Madryt odrobił w Rzymie dwubramkową stratę.
Rekord, który wybił w 59. minucie – 18-letni Oskar Pietuszewski został najmłodszym Polakiem, który zagrał w tych rozgrywkach.
Rekord, który przetrwał niecałe sześć lat
Pietuszewski miał w dniu debiutu 18 lat, 4 miesiące i 24 dni. Zmienił Borję Sainza i spędził na murawie Estadio La Cartuja około pół godziny. Tym samym odebrał rekord Szymonowi Czyżowi, który 28 października 2020 roku zagrał dla Lazio przeciwko Club Brugge, mając 19 lat, 3 miesiące i 20 dni. Nowy rekordzista jest młodszy od poprzednika niemal o 11 miesięcy.
Wychowanek Jagiellonii Białystok był bliski efektownego wejścia. W doliczonym czasie dośrodkował groźnie w pole karne, ale piłkę wypiąstkował bramkarz Betisu Álvaro Valles.
Porto prowadziło, ale wróciło z niczym
Do przerwy było 0:0, choć Porto miało gola na koncie – trafienie Martima Fernandesa anulowano po analizie VAR z powodu wcześniejszego zagrania ręką Sainza. Po zmianie stron Abde Ezzalzouli otworzył wynik mocnym, podkręconym strzałem, lecz goście szybko odpowiedzieli. Najpierw Gabri Veiga wyrównał bezpośrednio z rzutu wolnego, a w 61. minucie Samu Aghehowa po podaniu piętą od Pepe trafił do siatki przez poprzeczkę.
Prowadzenie Porto nie wytrzymało kwadransa. W 74. minucie po akcji Antony’ego prawą stroną wyrównał Cucho Hernández, a w końcówce Francisco Moura sfaulował w polu karnym Ángela Ortiza i Isco pewnie wykorzystał jedenastkę. W wyjściowym składzie Porto wystąpił Jakub Kiwior, natomiast Jan Bednarek nie mógł zagrać z powodu zawieszenia. Drużyna Francesco Fariolego po dwóch kolejkach nie ma punktów – na inaugurację przegrała 0:2 z Manchesterem City. Aktualną sytuację w fazie ligowej pokazuje tabela Ligi Mistrzów.
PSG rozbiło City w pierwszej połowie
Największym hitem wieczoru był mecz w Manchesterze, a jego losy rozstrzygnęły się przed przerwą. Désiré Doué i Ousmane Dembélé trafili w odstępie dwóch minut (13. i 15.), a w 32. minucie Vitinha podwyższył na 3:0. Erling Haaland zdobył dwie bramki po zmianie stron, ale między jego trafieniami Maghnes Akliouche podwyższył na 4:1 i paryżanie spokojnie dowieźli zwycięstwo 4:2.
Remontada Realu w Rzymie
Jeszcze więcej emocji przyniosło spotkanie na Stadio Olimpico. Romie prowadzenie dał Marten de Roon, Kylian Mbappé szybko wyrównał, a po przerwie dwa gole Donyella Malena dały gospodarzom prowadzenie 3:1. Real odpowiedział trzema bramkami w ostatnich ośmiu minutach – po trafieniu Endricka w 85. minucie było 3:3, a zwycięstwo 4:3 zapewnił w 90. minucie Antonio Rüdiger.
Pozostałe wyniki środy
Aston Villa rozgromiła Fenerbahçe 6:0, a Liverpool wygrał w Linzu z LASK 6:3. Bodø/Glimt pokonało u siebie Borussię Dortmund 1:0, Feyenoord wygrał z Como 3:2, VfB Stuttgart zwyciężył na wyjeździe ze Slovanem Bratysława 3:0, a Szachtar Donieck pokonał AEK Ateny 3:1. Komplet rezultatów z obu dni drugiej kolejki znajduje się w zakładce wyniki, a przed trzecią serią spotkań warto zajrzeć na kursy na Ligę Mistrzów.
Sportem, a w szczególności piłką nożną i zakładami bukmacherskimi, interesuję się od wielu lat. Zdobywałem praktyczne doświadczenie we współpracy z największymi bukmacherami działającymi na polskim rynku, a swoją wiedzę rozwijałem również poprzez analizowanie ofert, kursów i zasad odpowiedzialnego obstawiania. Jestem autorem tysięcy tekstów poświęconych bukmacherce i sportowi, w których łączę znajomość branży z praktycznym podejściem. Na Bukmacherzy.com odpowiadam za poradniki, analizy oraz opisy ofert legalnych operatorów.
Wieczór niespodzianek w Lidze Mistrzów – Brugge wygrywa na San Siro, Viking zatrzymuje Bayern
Polki muszą odrobić stratę – dziś w Gdańsku rewanż z Belgią w barażu o mundial
Dziewięć wygranych z rzędu w Szanghaju – Hurkacz zagra o ćwierćfinał z Davidovichem Fokiną
Jan Urban zostaje do listopada – prezes PZPN daje selekcjonerowi czas po porażce w Zenicy