Lech wygrywa przy Łazienkowskiej i jest liderem – pierwsza porażka Legii w sezonie
Lech Poznań wygrał w niedzielę z Legią Warszawa 2:1 i po 12. kolejce jest nowym liderem Ekstraklasy. Obie bramki dla mistrza Polski zdobyli rezerwowi – Yannick Agnero i Luis Palma, który przesądził o wyniku w 87. minucie. Dla Legii to pierwsza ligowa porażka w tym sezonie, a słowna wymiana ciosów między trenerami Markiem Papszunem i Nielsem Frederiksenem trwała jeszcze długo po końcowym gwizdku.
Lech wygrał przy Łazienkowskiej po golach dwóch rezerwowych i awansował na fotel lidera Ekstraklasy.
Rezerwowi zamiast Ishaka
Lech od początku miał pod górkę. Już w 15. minucie urazu uda doznał kapitan Mikael Ishak i musiał opuścić boisko – zastąpił go Yannick Agnero. Pierwsza połowa skończyła się bez goli, choć Leo Bengtsson trafił w słupek z rzutu wolnego. Po przerwie goście zagrali odważniej. W 57. minucie Patrik Wålemark przeprowadził długi rajd, podał do Bengtssona, a ten wyłożył piłkę Agnero, który z bliska otworzył wynik.
Debiutancki gol Wjunnyka i odpowiedź Palmy
Legia szybko ruszyła do odrabiania strat – po rzucie rożnym w słupek trafił Piątkowski. Papszun wprowadził Shinnosuke Fukudę i debiutującego w barwach Legii Bohdana Wjunnyka i ta zmiana dała efekt. W 74. minucie, po wrzucie z autu, Rafał Augustyniak zgrał piłkę na piąty metr, a Wjunnyk wyrównał. Ostatnie słowo należało jednak do Lecha. W 87. minucie rezerwowy Daniel Håkans dośrodkował, a niepilnowany Luis Palma strzelił zwycięskiego gola – pierwszego od końca sierpnia. W doliczonym czasie Lech uratował bramkarz Mateusz Lis, broniąc jeszcze jeden groźny strzał.
Kontrowersja wokół Wszołka
Najwięcej dyskusji wywołała sytuacja z końcówki pierwszej połowy. Paweł Wszołek, ukarany wcześniej żółtą kartką za faul na Bengtssonie, w walce o piłkę trafił łokciem w twarz Michała Gurgula. Szymon Marciniak nie pokazał mu drugiej żółtej kartki, co krytykowali dziennikarze. Papszun zdjął Wszołka w przerwie i wprowadził Rúbena Vinagre – to właśnie przy jego asekuracji Palma zdobył później zwycięską bramkę.
Papszun kontra Frederiksen
Przed meczem trener Legii stwierdził, że Lech „w decydujących, dużych meczach często zawodzi”. Po spotkaniu nie zmienił zdania. „Rozegraliśmy najlepsze spotkanie, a przegraliśmy” – mówił, dodając, że jego zespół „za łatwo stracił dwie bramki”, a Lis „wybronił Lechowi mecz”. Frederiksen, który kilka dni wcześniej zapowiadał, że Legia może szykować się na problemy, o czym pisaliśmy w relacji z meczu Lecha z Sunderlandem, odpowiedział spokojnie. „To nie był nasz najważniejszy mecz w tym tygodniu, bo większy graliśmy w czwartek” – stwierdził. Uspokoił też w sprawie kapitana: „Wydaje się, że ten uraz nie jest poważny, ale trochę go nie będzie”.
Lech wyprzedza Górnika
Wygrana dała Lechowi pozycję lidera z 28 punktami. Górnik Zabrze, który w piątek tylko zremisował 1:1 z Widzewem w Łodzi, ma o punkt mniej. Legia z 23 punktami jest czwarta, a w następnej kolejce zagra właśnie z Górnikiem w Zabrzu. W sobotę Piast Gliwice pokonał Cracovię 3:1, Korona Kielce wygrała z GKS Katowice 1:0, a Pogoń Szczecin ograła Radomiaka 4:3. Aktualny układ czołówki pokazuje tabela Ekstraklasy, a wszystkie rezultaty kolejki znajdują się w zakładce wyniki Ekstraklasy.
Sportem, a w szczególności piłką nożną i zakładami bukmacherskimi, interesuję się od wielu lat. Zdobywałem praktyczne doświadczenie we współpracy z największymi bukmacherami działającymi na polskim rynku, a swoją wiedzę rozwijałem również poprzez analizowanie ofert, kursów i zasad odpowiedzialnego obstawiania. Jestem autorem tysięcy tekstów poświęconych bukmacherce i sportowi, w których łączę znajomość branży z praktycznym podejściem. Na Bukmacherzy.com odpowiadam za poradniki, analizy oraz opisy ofert legalnych operatorów.
Ewa Pajor druga w Złotej Piłce – Harry Kane i Alexia Putellas najlepsi na świecie
Pierwszy punkt Lecha w Lidze Europy, Jagiellonia rozbita przez Anderlecht
Świątek kończy sezon 2026 – uraz uda przekreślił WTA Finals
Khalidov wciąż bez oferty od KSW, w FAME burza po finale turnieju