Sensacja w Łęcznej – drugoligowiec wyrzucił GKS Katowice z Pucharu Polski

Drugoligowy Górnik Łęczna wyeliminował we wtorek GKS Katowice z Pucharu Polski. O awansie zespołu z trzeciego poziomu rozgrywek przesądził gol Dawida Tkacza po błędzie bramkarza Macieja Kikolskiego. Pierwszy dzień 1/16 finału kosztował Ekstraklasę trzy drużyny: odpadły też Motor Lublin i Piast Gliwice. Obrońca trofeum Górnik Zabrze i Raków Częstochowa awansowali dopiero po rzutach karnych.

Ilustracja: mała zielono-czarna piłka rzuca cień na wielką, pękniętą piłkę, a w tle drabinka pucharowa z podświetloną na zielono ścieżką awansu. Puchar Polski znowu napisał historię o Dawidzie i Goliacie – drugoligowy Górnik Łęczna wyeliminował GKS Katowice i zagra w 1/8 finału.

Prezent Kikolskiego i awans Łęcznej

Bramka padła w 32. minucie. Kikolski rozgrywał piłkę krótko od własnej bramki i podał ją wprost pod nogi Tkacza. Napastnik Górnika opanował piłkę, minął obrońcę i precyzyjnym strzałem dał gospodarzom prowadzenie. Po przerwie zespół Rafała Góraka ruszył do odrabiania strat. Okazje mieli Bartosz Nowak i Borja Galan, ale za każdym razem na posterunku był bramkarz Górnika Wilk. Drużyna Jurija Szatałowa, która w II lidze ma 23 punkty po 13 kolejkach i należy do czołówki, utrzymała prowadzenie do końca. GKS po 12 kolejkach Ekstraklasy ma na koncie 18 punktów.

Raków odrobił stratę w doliczonym czasie

W Lublinie Motor był o krok od awansu. W 51. minucie rzut karny wykorzystał Mbaye N’Diaye, a w końcówce regulaminowego czasu gospodarze grali w dziesiątkę po drugiej żółtej kartce dla Bartosza Bereszyńskiego. W doliczonym czasie Lamine Diaby-Fadiga wyrównał na 1:1, a dogrywka nie przyniosła goli. W serii jedenastek bohaterem Rakowa został Tarik Karić, który wszedł na boisko w dogrywce za Kacpra Trelowskiego. Obronił strzały Paskala Meyera i Makana Aiko, a Yacine Bourhane trafił w słupek. Raków wygrał karne 3:1 i choć w Ekstraklasie wygrał dotąd tylko dwa mecze, w pucharze gra dalej.

Loska ratuje obrońcę tytułu

Śląskie derby w Gliwicach zakończyły się bezbramkowym remisem po 120 minutach, mimo że Piast oddał 25 strzałów, a Górnik 16. Zabrzanie, którzy jako obrońca trofeum rozpoczęli rozgrywki dopiero od 1/16 finału, awans zawdzięczają Tomaszowi Losce. Bramkarz Górnika obronił rzut karny Łabojki, który próbował strzału w stylu Panenki, a potem także uderzenie Vallejo. Rivas przestrzelił nad poprzeczką i Górnik wygrał serię 3:1. Dla obu zespołów był to drugi wzajemny mecz w ciągu mniej więcej półtora tygodnia.

Termalica w ostatniej chwili

Najdłużej na rozstrzygnięcie trzeba było czekać w meczu Olimpii Grudziądz z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Drugoligowa Olimpia od 87. minuty grała w osłabieniu po czerwonej kartce Bartosza Zbiciaka, a pierwszoligowa Termalica zdobyła jedynego gola w 93. minucie – trafił Krzysztof Kubica.

Kto jeszcze zagra w 1/16 finału

Runda 1/16 finału potrwa do czwartku. W środę mistrz Polski Lech Poznań zagra o 12:30 w Tarnobrzegu z czwartoligową Siarką, Puszcza Niepołomice podejmie Wisłę Płock, a o 20:30 Lechia Gdańsk zmierzy się z Jagiellonią Białystok. Pary kolejnych rund pokazuje tabela Pucharu Polski, a notowania przed środowymi spotkaniami są dostępne na stronie z kursami na Puchar Polski.

Mateusz Adamek - Ekspert zakładów bukmacherskich
Mateusz Adamek

Sportem, a w szczególności piłką nożną i zakładami bukmacherskimi, interesuję się od wielu lat. Zdobywałem praktyczne doświadczenie we współpracy z największymi bukmacherami działającymi na polskim rynku, a swoją wiedzę rozwijałem również poprzez analizowanie ofert, kursów i zasad odpowiedzialnego obstawiania. Jestem autorem tysięcy tekstów poświęconych bukmacherce i sportowi, w których łączę znajomość branży z praktycznym podejściem. Na Bukmacherzy.com odpowiadam za poradniki, analizy oraz opisy ofert legalnych operatorów.

Podobne artykuły
Pokaż szybką nawigację
Nawigacja sportowa
Polecani bukmacherzy
Powrót na górę