Wilfredo Leon zdobył 17 punktów w zwycięstwie 3:0 nad Niemcami, prowadząc Polskę do półfinału mistrzostw Europy.
Zdominowany mecz w niespełna 90 minut
Polacy nie dali Niemcom żadnych szans, wygrywając trzy sety z rzędu 25:23, 25:17 i 25:17. Choć pierwsza partia była wyrównana, w kolejnych dwóch setach reprezentacja Nikoli Grbicia zdecydowanie odskoczyła rywalom. Całe spotkanie zajęło niespełna półtorej godziny, a najskuteczniejszym zawodnikiem na boisku został Wilfredo Leon z 17 punktami na koncie.
„Nie ma żadnych cudów” – Leon o sile zespołu
Po meczu Leon nie chciał mówić o własnej dyspozycji jako kluczu do zwycięstwa. „Czasami mówi się o jakichś lekarstwach czy sposobach na poprawę formy, ale nie ma żadnych cudów. Jest tylko praca. I drużyna. To nie jest tak, że ja robię więcej, a ktoś mniej. Każdy dokłada swoje i razem budujemy pewność siebie” – powiedział. Przyjmujący odniósł się też do swojej skutecznej zagrywki: „Cały czas starałem się zagrywać mocno. Oni dobrze to wytrzymywali, ale zdobywaliśmy punkty i wygrywaliśmy akcje. I o to chodzi”. Mecz podsumował krótko: „Skończyło się 3:0, i jesteśmy zadowoleni”.
Czwarty raz z rzędu w strefie medalowej
Awans do półfinału oznacza dla Polski czwarty z rzędu występ w strefie medalowej mistrzostw Europy, co potwierdza status reprezentacji Grbicia jako jednej z najbardziej stabilnych drużyn na kontynencie w ostatnich latach. Biało-Czerwoni bronią tytułu wywalczonego trzy lata temu w Rzymie, gdzie w finale pokonali Włochy 3:0.
Rywal wyłoni się dziś w starciu Belgii ze Słowenią
Przeciwnik Polski w półfinale nie jest jeszcze znany. Belgia i Słowenia zagrają o to miejsce w środę o 16:00, po tym jak w 1/8 finału Belgowie pokonali Czechy 3:1, a Słoweńcy rozbili Serbię 3:0. Obie drużyny dopiero szukają swojego miejsca wśród europejskiej czołówki, więc Polacy przystąpią do półfinału w roli faworyta niezależnie od tego, kto go wygra.
Gdzie i kiedy półfinał
Półfinały mistrzostw Europy 2026 odbędą się w piątek, 25 września, w Mediolanie, a dzień później rozegrane zostaną mecz o brązowy medal i finał. Turniej, którego gospodarzami są Bułgaria, Rumunia, Finlandia i Włochy, potrwa łącznie do 26 września.
